Version 2.5.3. Everything for U.

HomeArtyściMEET: MarekSPolzki

MEET: MarekSPolzki

fot. Przemysław Zawada

MarekSPolzki debiutuje z materiałem w hiszpańskiej wytwórni Suara. Już 16 lipca Warszawski producent i DJ wyda tam swoją najnowszą EP-kę, “You Can’t See Me” – i choć przeważnie jego brzmienie oscyluje wokół techno, surowego groove’u z hipnotycznymi elementami, otwarcie podchodzi do eksperymentów. Bo gdy do nagrania materiału zaprosza sam Coyu – właściciel labelu, odpowiedzialny za wydawnictwa artystów takich jak: Axel Karakasis, Frazi.er, D.A.V.E. The Drummer, Dj Dextro, Klint, Flug, Uncertain, Hans Bouffmyhre czy Insolate – odmowa nie wchodzi w grę.

9 lat przerwy, porzucenie swojego dawnego aliasu, „mRs”, oraz powrót do tworzenia muzyki w 2022. Ta decyzja zdecydowanie otworzyła przed Markiem Wadasem zupełnie nowy rozdział w jego artystycznej aktywności – dziś, cztery lata później, na swoim koncie ma aż 53 wydawnictwa (w tym 12 samych EP-ek w pierwszej połowie roku), a jego utwory są grane i doceniane zarówno przez rodzimych artystów, jak i zagranicznych. 2026 zamierza zamknąć z ponad 20-ma wydaniami – i patrząc na jego pracowitość, systematyczność oraz przykładanie wagi do kończenia utworów, ten plan ma duże szanse się zrealizować. 

Intensywność na parkiecie nie musi wynikać z ekstremalnie wysokich BPM-ów,

przyznaje Marek. W swojej twórczości i selekcji oscyluje wokół techno hipnotycznego, ale i groove’owego – o ile wszystkie elementy zachowują spójną narrację i energetyczny rytm. Jego produkcje są surowe, ale dopracowane i wyraziste; napięcie budowane jest stopniowo, nie brakuje zaskakujących, nieoczekiwanych momentów. To podejście – zarówno do produkcji, jak i DJ-ingu – przyniosło Markowi wydawnictwa dla wytwórni takich jak: Modularz, Mind Trip, Recorded Things, Olympian, Subsist czy Concrete Records. I choć intensywność można postrzegać na wiele sposobów, ja widzę ją jako muzykę tak dobrą, że zatrzymuje tańczących na parkiecie na długie godziny (a nawet dłużej). 

fot. Magdalena Sobieska

Najnowszy powód do dumy to EP-ka You Can’t See Me, która już 16 lipca ukaże się w wytwórni Suara. Składają się na nią 4 utwory – Gettin’ by, Normal, Told You So i You Can’t See Me – oraz 2 remixy, za które odpowiedzialni są Comrade Winston i Chloe Lula. To, co najbardziej zwraca w nich uwagę, to rytmiczność, spójność utworów między sobą, połączenie minimalizmu z hipnotycznymi elementami – czyli esencja i najmocniejsza strona produkcji Marka. 

Agata Omelańska: Jaka historia stoi za tą EP-ką? Podobno do jej nagrania zaprosił Cię sam właściciel wytwórni, Coyu – jakie to uczucie zostać tak wyróżnionym? 

MarekSPolzki: Tak, któregoś dnia Coyu napisał do mnie na Instagramie z propozycją zrobienia EP-ki dla jego wytworni. Było to świeżo po wydaniu jednej z moich EP-ek dla Modularz, która bardzo mu się spodobała i dlatego postanowił do mnie napisać i zaprosić do współpracy. Stylistyka labelu i jego brzmienia odbiegają trochę od tego, co tworzę na co dzień, z drugiej strony jednak lubię “romansować” z rzeczami z kręgu dub techno, akordowymi, pełnymi mocnych stabów. 

Możliwość znalezienia się w katalogu tej wytwórni jest dla mnie na pewno wyróżnieniem, toteż praca nad tym materiałem była dla mnie czystą przyjemnością. W dodatku na EP-ce znajdą się dwa remixy: jeden zrobiony przez Comrade Winston’a, a drugi przez rezydentkę Tresora, Chloe Lulę, co – według mnie – tylko dodaje smaku całemu wydaniu.

EP-ka “You Can’t See Me” to Twój debiut w Suara. A jaki był Twój pierwszy kontakt z tą hiszpańską wytwórnią? Który wykonawca, album – lub kot – były tym pierwszym w Twojej historii?

Nie potrafię dokładnie umiejscowić w czasie, kiedy pierwszy raz trafiłem na tę wytwórnię, ale przewinęło się przez nią tak wiele bardzo dobrych nazwisk ze światowej sceny techno, że chyba nie sposób nie znać tego labelu. Tym bardziej, że miała już w swoim katalogu dwójkę doskonałych polskich producentów w postaci Deasa i AGIM_a.

Najmocniejszy utwór z tej EP-ki to… (i dlaczego)?

Ocenianie własnej muzyki to dla mnie naprawdę ciężka kwestia. Podchodzę do swojej twórczości mega krytycznie, ale jeśli już miałbym wybierać, to – według mnie – tytułowy “You Can’t See Me” jest najbardziej parkietowy i energetyczny. 

Choć remix “Normal”, za którym stoi Chloe Lula, jest moim drugim faworytem; uwielbiam połamane techno i przyznam, że Chloe zaskoczyła mnie tym, że poszła właśnie w taką stronę. Zaskoczyła, oczywiście, bardzo pozytywnie!

Z którego ze swoich dotychczasowych wydawnictw jesteś najbardziej dumny? 

Pomijając fakt, że zawsze mam jakieś “ale” co do swojej twórczości, to wskazałbym ostatnią EP-kę, „Bezkres”, wydaną w Modularz u Developera oraz EP „Spektrum” dla wytwórni MindTrip Pfirtera. Od nastu lat jestem fanem twórczości obu panów, więc – osobiście – jest to dla mnie duże wyróżnienie, móc pojawiać się ze swoją muzyką w ich labelach. 

Mogę dodatkowo zdradzić, że w tym roku po raz 4. pojawię się w Modularz we wrześniu – a mówiąc to, właśnie dostałem od niego maila z tą informacją). Plus w okolicach listopada ukaże się moje drugie wydanie w Mind Trip.

Jaki jest Twój główny cel jako artysty? Gdzie chciałbyś dotrzeć ze swoją muzyką? 

Cel jako artysty? Chce cały czas rozwijać swój warsztat i brzmienie, i nad tym cały czas pracuję. Ciągły rozwój to to, co w całym tym procesie kręci mnie najbardziej, a poświęcając muzyce całe swoje serce i czas wiem, że ten proces następuje. 

W kwestii bardziej “przyziemnych” celów – mam małą listę labeli, w których chciałbym się znaleźć ze swoją twórczością i głęboko wierzę w to, że to tylko kwestia czasu. Kwestia czasu połączona, rzecz jasna, z możliwościami dotarcia do niektórych z tych wytwórni, bo to nieraz bywa największą przeszkodą.

fot. Bartosz Panas

Obserwuj i wspieraj Marka tutaj:

FB: https://www.facebook.com/MarekSPolzki

IG: https://www.instagram.com/marekspolzki

SC: https://soundcloud.com/marekspolzki86

Popular this week

Underbridge Float: Miejsce na różnorodność, szacunek i autentyczność

Wielkie odliczanie do Rave The Planet czas zacząć - już 15 sierpnia w Berlinie...

Platforma Underbridge debiutuje na Rave The Planet!

Polska platforma na tegorocznym Rave The Planet należy do Underbridge: już 15 sierpnia Berlin...

Moby

Moby, a właściwie Richard Malville Hall to ceniony na całym świecie amerykański artysta. Jego...

Javier Jointer – beatmaker i raper

Dziś rozmawiamy z Javierem, wenezuelskim artystą hip-hopowym, który opowiada nam o swojej twórczości muzycznej...

Bryan – Zawsze staram się przekuwać negatywy w pozytywy

Od przedszkola do Opola, a od Machnowa Nowego do SBM Starteru. V era SBM-u...

Kult remixów, czyli nowe brzmienie starych hitów

Ostatnie lata w muzyce to niekończący się trend na remiksowanie utworów sprzed kilku dekad....

MEET: Risa Taniguchi

Sety grane późną nocą, dla ekscentryków – czy istnieje lepsze zaproszenie do odkrycia muzyki...

Jeśli nie byłeś na Boiler Room Warsaw, masz czego żałować!

Za nami jedno z najbardziej ekscytujących wydarzeń z serii Boiler Room World Tour, które miało...

ANNĒ: Ciekawość jest moją największą Muzą

Intuicja, wsłuchanie się w emocje i odczucia oraz brak pośpiechu - oto proces kreatywny...

MAUER: Muzyka żyje własnym życiem, trafia do ludzi, krąży po świecie

Jak to jest ze spełnieniem marzenia o wielkiej karierze DJ-skiej: czy od razu trafia...

FLUXUS pres. Blazej Malinowski

23.05.2026, Kraków

FĀLĀ

08.05.2026, Warszawa

Muse Festival 2026

24-26.07.2026, Kawęczyn
Most popular of all time