Version 2.5.3. Everything for U.

HomeRozmowyPoczątek miłości...?

Początek miłości…?

Gold Panda
Gold Panda

Miłości do muzyki, rzecz jasna. Gdy zgłosiłem się do projektu Underton, pierwszą osobą jaką poznałem była nasza redaktor Paulina Makles. Po krótkiej wymianie maili zostałem poproszony o napisanie krótkiej, próbnej recenzji.

Bez chwili zastanowienia zaproponowałem nową płytkę MGMT, której akurat w tamtym momencie słuchałem. W odpowiedzi dostałem: „A coś mniej młodzieżowego a bardziej…niezależnego? Baths? Gold Panda? Ktoś z ostatniej edycji Nowej Muzyki? Co Ty na to?” – Niezależnego…? No dobra, czemu nie. Gold Panda, brzmi fajnie, sprawdźmy co to. – pomyślałem. Chwile później odpłynąłem…

To było coś, czego nigdy wcześniej nie doznałem. Owszem, słuchałem nie raz muzyki elektronicznej ale nie tak… oryginalnej i innowacyjnej. Pomijając długo grający debiut oraz serię singli i EPek, przeszedłem od razu do wydanego na początku roku drugiego longplaya w dorobku brytyjskiego producenta „Half of Where You Live”. Zdominowany przez zakorzenione w azjatyckich klimatach sample przeplatające się z głębokimi, niekiedy połamanymi rytmami syntetycznej perkusji, od pierwszych chwil zawładnął na dobre moim umysłem. Słuchałem go dosłownie wszędzie. Szybko zauważyłem, że poszczególne utwory pasują do otoczenia tworząc idealne tło, soundtrack codzienności, dopełnienie życia w danym, określonym momencie. Niosą za sobą osobne historie, które wymagają skupienia oraz zatopienia się w detal każdego dźwięku. Stąd też otwierający płytę „Junk City II” perfekcyjnie sprawdził się przy sobotnich spacerach po zatłoczonej, pełnej wiecznie spieszących się ludzi Warszawie.  Z kolei „Community” umila mi podróże pociągiem, a krótki kawałek „S950” uspokaja i doskonale pomaga się wyciszyć. Ta harmonia z otaczającym światem w utworach Gold Pandy zapewne bierze się z jego ogromnego zainteresowanie kulturą dalekiego wschodu, skąd też czerpie inspiracje. To wszystko sprawia, że „Half of Where You Live” zdecydowanie nie nadaje się do odgrywania na klubowych scenach a wręcz przeciwnie, jak już wcześniej zaznaczyłem, najlepiej wypada słuchany samotnie.

Tak mniej więcej wyglądała moja pierwsza, próbna recenzja. Może nieco zmieniona i bardziej rozwinięta, ale nadal oddaje to co czułem przy pierwszym kontakcie z tą niebanalną płytką. Na moje szczęście jestem otwarty na różne gatunki muzyczne i myślę, ba..! jestem nawet pewien, że to dopiero początek naprawdę długiej i pięknej miłości do serwowanych w przeróżnych postaciach dźwięków. Dajcie mi więcej!

Dzięki Paulina!

Przy okazji pozdrawiam całą ekipę Underton 🙂

[dzięki Mateusz, również pozdrawiamy;) – przyp. red.]

Popular this week

Bryan – Zawsze staram się przekuwać negatywy w pozytywy

Od przedszkola do Opola, a od Machnowa Nowego do SBM Starteru. V era SBM-u...

Kult remixów, czyli nowe brzmienie starych hitów

Ostatnie lata w muzyce to niekończący się trend na remiksowanie utworów sprzed kilku dekad....

Javier Jointer – beatmaker i raper

Dziś rozmawiamy z Javierem, wenezuelskim artystą hip-hopowym, który opowiada nam o swojej twórczości muzycznej...

BeMelo – Finezja nie bierze się ze sztywnych reguł

Ma wiele hitów na koncie, nie ogranicza się do jednego stylu, a przy robieniu...

ZEROZERO – Chcemy, aby ludzie wiedzieli, że przyszłość jest już dziś.

Mając okazję spotkać ich przez te wszystkie lata wzlotów, z ich selekcją, która rezonuje...

Adnable & shhron – rozumiemy się bez słów

Z praktycznie nieograniczoną energią wjeżdżają na każdą scenę rozrywając soundsystem i publikę na strzępy....

Xploding Plastix – Ekipa z Norwegii

Tak nie gra nikt. Sprawdzałam. Poważnie, szukałam wszystkimi możliwymi sposobami – nie istnieją na...

420 – globalny kod

Z pewnością jest o czym mówić, gdy mówimy o magicznym kodzie 420, ale skąd...

Kudel – Nie lubię odkładać rzeczy na później

To on stoi za produkcją płyty „Kłamczuch” Floral Bugsa i jest jednym z tych...

Chris Liebing: Najpiękniejsze w „Evolver” jest to, że praca nad tym albumem była niezwykle przyjemnym doświadczeniem

Zdarza się, że proces kreatywny jest męczący, żmudny i wymaga wielu poświęceń czy godzin...

FLUXUS pres. Blazej Malinowski

23.05.2026, Kraków

FĀLĀ

08.05.2026, Warszawa

Muse Festival 2026

24-26.07.2026, Kawęczyn
Most popular of all time