
Pełne skupienie na Ilyi – urodzonym w Mińsku, a mieszkającym w Londynie multidyscyplinarnym artyście, związanym z platformą i wytwórnią DERSCHEIN. Zajmuje się dźwiękiem, fotografią, malarstwem i wideo, i w pierwszej kolejności zwrócił naszą uwagę swoją muzyką – będącą, jak sam podkreśla, zarówno środkiem wyrazu, jak i pytaniem – a następnie zagłębiliśmy się w inne formy jego twórczości. I nie jest to absolutnie trywialne – eklektyczne, dopracowane i wyrafinowane produkcje Ilyi zyskały uznanie takich artystów, jak Grace Dahl, Stanislav Tolkachev, SPFDJ, Nene H, Anastasia Kristensen czy u.r.trax.
Dzięki swojemu intuicyjnemu podejściu do eksploracji kreatywności, artysta miał okazję pokazać swój talent w HÖR, Rinse FM, Kindred Radio czy Kiosk Radio, a także dzięki premierom w BCCO, Mixmagu, Vault Sessions czy The Quietus. Proszę więc o gorące oklaski dla jednej z najjaśniejszych wschodzących gwiazd techno, Ilyi Gurin-Babayeu!
Moje pierwsze wrażenie na temat setów, miksów i produkcji Ilyi? To muzyka płynąca, dopracowana, a jednocześnie wyrafinowana, i to uczucie pozostało ze mną na długo. A kiedy już coś zwróci moją uwagę i zainteresuje, wtedy przepadam na długie godziny; chcę odkryć i słuchać jak najwięcej, a zmysł słuchu wprawiam w tryb hiperaktywności. W tym przypadku nie było inaczej; twórczość Ilyi trafiła dokładnie w ten moment, w którym bardzo potrzebowałam posłuchać elektroniki “inaczej”; nie kierować się tylko tymi dobrze sobie znanymi miernikami oceny muzyki. Trudno było mi też znaleźć te konkretne słowa, którymi próbowałam opisać to, czego tak naprawdę potrzebuję i oczekuję od brzmienia elektroniki – tak, jakbym sama nie wiedziała, o co naprawdę mi chodzi. I wraz z muzyką… słowa przyszły do mnie same.

Moją działalność artystyczną można opisać jako zanurzanie się w strefie nieuchwytnych znaczeń,
wyjaśnia 25-letni Ilya.
Płynnie poruszam się w szerokim spektrum groove techno, bassu i breakbeatu, ale często z łatwością przechodzę w stronę struktur ambientowych i rytmicznych kolaży dźwiękowych z motywami dubowymi. A klub traktuję jako refleksyjne, niemal oniryczne środowisko, w którym dźwięk staje się formą myślenia.
W tych słowach tkwi o wiele więcej, niż tylko ziarnko prawdy. Coś, co wydaje się znajome, ale jednocześnie nieuchwytne. Ja usłyszałam coś, co nie tylko brzmi nowocześnie, świeżo, intrygująco i sprawia, że zatrzymuję się na parkiecie na dłużej. Poczułam się zachęcona, by wejść głębiej pomiędzy warstwy brzmienia; sięgnąć nie tylko do tej bardziej klubowej odsłony twórczości Iyli, ale i sprawdzić tę czerpiącą z ambientu, hip-hopu, IDM, footworku, breakbeatu, dubu czy starych gier. Jest bogato, ale z niezwykłym wyczuciem estetyki i smaku – proporcje są zachowane, a największe wrażenie robią rytmiczność, muzykalność i unikalna atmosfera, którą ma każdy z utworów. I może właśnie dlatego jego muzyki słucha się tak dobrze? Bo choć rozbrzmiewa w niej cały różnorodny wszechświat, została zamknięta w pełnej gustu, intrygującej i eleganckiej formie.

O młodych DJ-ach i producentach (zwłaszcza z Pokolenia Z) często mówi się, że nie mają wyrobionego smaku, ich selekcja jest chaotyczna i zbyt pomieszana oraz że brakuje im podstawowej wiedzy o historii muzyki klubowej. Twórczość i artystyczna aktywność Ilyi zdecydowanie wychodzi naprzeciw temu przekonaniu. Pomimo młodego wieku, wykazuje ponadprzeciętną dojrzałość, wyczucie stylu, otwartość głowy i, moim zdaniem, posiada dwie najważniejsze cechy dla DJ-a i producenta. Są to: osłuchanie się z wieloma gatunkami muzyki, nie tylko samej elektroniki, oraz umiejętność wybrania i konsekwentnego skupienia się na tych, które czuje najbardziej. Co więcej, szeroki wachlarz inspiracji muzycznych Ilyi jest uzupełniany przez inne formy sztuki, którymi zajmuje się jako artysta multidyscyplinarny. Fotografia, malarstwo i film uzupełniają jego artystyczne portfolio – na swoim koncie ma liczne wystawy w formie pop-up’ów czy instalacji multimedialnych w Londynie, m.in. “4ABC” (2024), “Self-portrait Rooms” czy “X22” (oba z 2023) – a w połączeniu z dźwiękiem, z całości wyłania się bardzo młody, ale jednocześnie bardzo świadomy artysta. Bogactwo tych wszystkich form ekspresji sprawia, że postawa skoncentrowania na przyszłości nie jest wyłącznie myśleniem, ale przede wszystkim działaniem.
Na muzyczny dorobek Ilyi składają się 2 albumy – “embryos XLP” (2020, self-release) i “AZ shadow” (2021, Derschein) – oraz 5 EP-ek, “One Second Ahead” (2022), “GAME-O” (2024), “QEYS” (2025), “b-CY” (2025) i “2S” (2026). Tak naprawdę o każdym z nich można mówić zarówno jako o osobnych wydawnictwach, jak i w kontekście całej twórczości artysty – różnorodność stylu, gatunków, technik i inspiracji zdecydowanie wykraczają poza granice i zasługują na uwagę. Produkcje Ilyi zostały docenione przez takich artystów, jak: Akua, Anastasia Kristensen, Grace Dahl, NIKS, MarcelDune, Nene H, Oblig, Stanislav Tolkachev, SPFDJ, u.r.trax, Word Of Command i wielu innych.
Najmocniejszy, najbardziej eksperymentalny i najsurowszy w brzmieniu jest, zdecydowanie, album “AZ shadow” – próba zrozumienia natury chaosu i refleksja nad zupełnie nieznanym odczuciem ojczyzny. Na EP-kach wyraziste 4×4 uzupełnia rytmiczny groove; nie brakuje mu zaskakujących momentów, rozmytych wokali czy sampli wkomponowanych tak subtelnie, że słuchanie jest procesem bardzo przyjemnym. Wierzcie mi lub nie, ale wybór faworyta w dorobku Ilyi wcale nie jest łatwym zadaniem – bo każde wydawnictwo zrobiło na mnie wrażenie, ma bardzo wyrazistą formę i odsłania coś, czego jeszcze nie słyszałam (i czego nawet nie spodziewałam się usłyszeć).
I właśnie to jest absolutnie fascynujące: „b-CY” jest odbiciem rytmów życia i cykli poprzez powtarzalną naturę techno, podczas gdy „QEYS” czerpie ze złotej ery techno i hip-hopu — zakurzone acapelle, pocięte breaki i tekstury niczym wykopane ze skrzyń. „GAME-O” to introspekcja, która przedstawia refleksje artysty na temat ponownego wyobrażenia sobie siebie w nowym miejscu — to pomost między nastoletnimi latami spędzonymi w Mińsku i inspirującym wpływem dwóch lat w Londynie. „One Second Ahead” prezentuje połączenie surowych, futurystycznych dźwięków z hipnotycznym rytmem, niemal magicznymi i silnie kosmicznymi. Jestem przekonana, że moim osobistym Numerem 1. będzie najnowsza EP-ka Ilyi, „2S” — perkusja zawsze ma tendencję do jeszcze bardziej rytmicznego poruszania tańczącym tłumem. Jestem więcej niż pewna, że te 4 utwory znajdą swoje idealne miejsce: zarówno na parkiecie, jak i w sercach klubowiczów.
Dopracowanie, dbałość o każdy szczegół w produkcji i wielowymiarowość dźwięków czuć zarówno na EP-kach, jak i na albumach. Z jednej strony można na nich znaleźć wyrazisty rytm, ciekawe połączenia i build-up’y oraz energię wręcz stworzoną na parkiet; z drugiej zanurzyć się w rozmarzonym, efemerycznym i ulotnym świecie. Ta konkretna chwila już się nie powtórzy – ale ci, którzy umieją ją dostrzec, zachwycić się nią i uwiecznić, zdobywają w życiu naprawdę wiele.

Występy, mixy i podcasty, które ma na swoim koncie Ilya, tylko to potwierdzają. Dzięki konsekwencji, spójności, pracy nad brzmieniem i nieustannemu poszerzaniu swoich horyzontów, artysta pojawił się m.in. w berlińskim HÖR, nagrał mixy i podcasty dla KIOSK Radio czy Rinse FM. Przez ostatnie 2 lata miał przyjemność wystąpić w takich klubach, jak londyńskie Corsica Studios, Gaffe, Lost czy M.O.T., warszawska Jasna 1 czy Kite Club w Ankarze. Dzielił DJ-kę z artystami takimi, jak Bailey Ibbs, Buttechno, Commodo, Perc i wielu innych.
Mówiąc o działalności Ilyi, nie można pominąć DERSCHEIN – techno platformy, wytwórni i pewnego rodzaju „domu” białoruskich raver’ów, która powstała w 2015 roku i stała się najpopularniejszym cyklem imprez w Mińsku. Kolektyw przywiązuje dużą wagę do swoich fundamentalnych wartości: wspólnoty, wzajemnego szacunku, wolności, ekspresji i głębokiej miłości do muzyki. DERSCHEIN zorganizował kilka imprez w Warszawie, zapraszając takich headlinerów jak Perc, Lucinee, Schwefelgelb, Phara, Emil Zenko czy Neux, a także podkreślił obecność białoruskich artystów w swoich line-up’ach: Raketka, Budzko, Šuma, Dima Kachan, Syrphin czy dosaaf.
A jeśli już o działalności wytwórni mowa, DERSCHEIN wydaje i promuje m.in. takich artystów jak Budzko i Ilya. Kanał na Soundcloudzie również skupia się na wspieraniu białoruskich wykonawców muzyki elektronicznej, m.in. poprzez serię podcastów „Terrorcast” i „New Tribe”. Lokalne wsparcie to nie tylko slogan, ale realny wpływ na scenę elektroniki i pomoc artystom w zaprezentowaniu swojej muzyki i korzeni szerszej publiczności. Społeczność zbudowana wokół DERSCHEIN sprawia, że każde wydarzenie jest wyjątkowym, kameralnym i starannie przygotowanym przeżyciem, z najlepiej wyselekcjonowaną muzyką i różnorodnością gatunków elektroniki.
Zaobserwuj i wesprzyj Ilyę Gurin-Babayeu tutaj:
IG: https://www.instagram.com/thegurinbabayeu/

