Version 2.5.2. Everything for U.

HomeWydaniaArctic Monkeys - AM

Arctic Monkeys – AM

Gdybym miała tę płytę, wywaliłabym ją przez okno! A potem wyskubałabym pencetą z mózgu każdy neuron, przez który przepłynął impuls spowodowany tą muzyką. Gdybym tylko wiedziała, że tak strasznie we mnie wejdzie…

Naiwnie się odsłoniłam. A, przesłucham sobie – pomyślałam. I przesłuchałam wstępne 3 razy.

No i w sumie w porządku: 4-5 dobrych kawałków. „R U Mine?” rzuciło mi się na uszy, 4 dni za mną chodziło, nie mogłam słuchać niczego innego. W porządku – pomyślałam sobie – dawno żadna muzyka tak mnie sobie nie podporządkowała. Przynajmniej nie czuję się już taka zblazowana, to autentycznie mi się podoba.

Co to w ogóle za zespół?

Ich wokale kojarzą mi się z boysbandem ministrantów. Chórki – o, wcielenie popowości! To jak…

…jak zakompleksiony brzydal o mało ciekawych zainteresowaniach, taki ni przypiął ni przyłatał, który właściwie nie ma niczego do stracenia, dlatego stać go na zadziorność, szarmanckość, niepokorność, a czasami wręcz brutalność i grubiaństwo, czyli wszystko, co tak przekornie przyciąga kobiety. Ten kamikadze-boski-wiatr, o dziwo, mimo swojej ogólnej beznadziejności, staje się wyjątkowo popularny wśród płci pięknej. I bryluje w towarzystwie ów typ, o ironio.

Taka jest nowa płyta Arctic Monkeys, taki jest ten zespół dla mnie. Popo-delikatesy, przyjemne melodyjki, delikatne głosiki – brzydactwo! „R U Mine?” to pod względem charakteru najbardziej zbliżony do mojego gustu utwór, chociaż cień pazura w nim…

 And I go crazy cause here isn’t where I wanna be!!

 I ciągle: are you mine? (Tylko te chórki, litości!) No jasny gwint, yes, I’m yours, a udław się!

A o czym jest ta płyta?

No szczyt papki. O miłości. I to niespełnionej jakiejś, czy innej utraconej. To nie jest to, co rockowe dziewczęta lubią najbardziej. Nie chodzi o to, że jestem jakaś ze stali, w środku mam to, co każdy człowiek, ale to nie znaczy, że trzeba o tym marudzić wszem i wobec! Aaaa, jakie to nieodpowiednie na jesienne depresjogenne klimaty…! Dół pod hasłem: och, on/a/o/nikt mnie nie kocha!

Podsumowując:

Nowa płyta Arctic Monkeys zawiesza mi system. Nieznoszę! Ale ciągle…

 crawling back to you…

 Niech mnie ktoś powstrzyma!!

Muzykografia:

płyta Arctic Monkeys „AM” (wyd. 9/9.13)

Popular this week

Druid – Skupiam się na pracy z samym sobą

Za sobą ma ukończoną szkołę muzyczną czy granie koncertów w całej Europie, a aktualnie...

Bryan – Zawsze staram się przekuwać negatywy w pozytywy

Od przedszkola do Opola, a od Machnowa Nowego do SBM Starteru. V era SBM-u...

BeMelo – Finezja nie bierze się ze sztywnych reguł

Ma wiele hitów na koncie, nie ogranicza się do jednego stylu, a przy robieniu...

Muzyka w erze technologii i streamingu

Rynek muzyczny od lat bardzo podatny jest na wpływ technologii, ale także zmieniającego się...

Javier Jointer – beatmaker i raper

Dziś rozmawiamy z Javierem, wenezuelskim artystą hip-hopowym, który opowiada nam o swojej twórczości muzycznej...

Kajetan Wolas – Nigdy nie jest za późno

Kajetan Wolas to jeden z tych artystów młodego pokolenia, obok którego nie da się...

Bad Boombox – To część mojej tożsamości

Podczas spotkania za kulisami klubu Ciało mieliśmy okazję porozmawiać z Bad Boombox, producentem i DJ-em o bułgarskich i amerykańskich korzeniach. Zaskoczyło nas jego wyjątkowe podejście do procesu produkcji i stylu życia artysty.

Kult remixów, czyli nowe brzmienie starych hitów

Ostatnie lata w muzyce to niekończący się trend na remiksowanie utworów sprzed kilku dekad....

Moby

Moby, a właściwie Richard Malville Hall to ceniony na całym świecie amerykański artysta. Jego...

dogheadsurigeri o projekcie Solar Flare

Solar Flare to nowy cykl wydarzeń, który wyrasta bezpośrednio z potrzeby budowania czegoś własnego...

FLUXUS pres. Blazej Malinowski

23.05.2026, Kraków

FĀLĀ

08.05.2026, Warszawa

Muse Festival 2026

24-26.07.2026, Kawęczyn
Most popular of all time