Version 2.3. What you hear is what you get.

HomeArtyściPtakova - Wyjście ze strefy komfortu otwiera na nowe horyzonty

Ptakova – Wyjście ze strefy komfortu otwiera na nowe horyzonty

Czasem to, co najbardziej inspiruje, wynika z nieoczywistych połączeń i nowych doświadczeń. Ptakova opowiada o swojej artystycznej podróży i przygotowaniach do Carbon Silesia Festival, gdzie zamierza zaprezentować nowe aranżacje swoich obecnych utworów, jak i niepublikowane jeszcze kawałki z nadchodzącego albumu.

Który raz będziesz miała okazję pojawić się na Carbon Silesia Festival?

To będzie mój drugi raz w roli uczestniczki festiwalu, ale pierwszy jako występującej tam artystki.

I jak się czujesz w związku z tym debiutem?

Czuję przede wszystkim ekscytację. Wiadomo, że zawsze jest trochę stresu, ale to część artystycznego życia. Bardzo się ucieszyłam na wiadomość o koncercie na Carbon Silesia Festivalu, tym bardziej, że organizuje go super ekipa, a muzycznie jest to jak najbardziej mój kierunek. 

Festiwal jest w wyjątkowym miejscu, bo na terenie Sztolni Królowej Luizy w Zabrzu, a więc mocno tętni Śląskiem. Są tam trzy różne sceny z naprawdę soczystym line-upem, jest opcja zwiedzania muzeum na terenie festiwalu, no i ludzie! Na Śląsku są super ludzie.

Czego możemy spodziewać się po Twoim występie?

Będą to na pewno utwory z mojego drugiego albumu, który wydałam w zeszłym roku, czyli “wesoła dziewczyna z sercem często smutnym”, ale nie zabraknie ich nowych aranżacji. Pojawią się również kawałki z mojego nadchodzącego, trzeciego albumu.

Zdradzisz tytuły tych nowych utworów?

Jeszcze nie [śmiech]. Utwory są obecnie w procesie miksowania, dopracowywania, tworzenia. Tak, jak i przy drugim albumie, powstają głównie w moim domowym studio, choć teraz – co dla mnie nowe i bardzo odświeżające – po części też trochę w terenie. 

Koncertowo na scenie stoimy razem z Pawłem Królikowskim, który gra na syntezatorach, kontrabasie, gitarze basowej. Ja gram na klawiszach, floor tomie, syntezatorach, no i wokal. Za nami dużo prób, dobrze nam się współpracuje. Cieszę się, że mam super człowieka obok. Chyba oboje czujemy, że czas poświęcony w studio i w salkach prób nie poszedł na marne.

Nic dziwnego, czas zainwestowany w pracę zawsze przynosi efekty!

Dokładnie tak. Czuję, że dobrze zgrywamy się na scenie. 

Myślę, że od czasu, kiedy wydałam pierwszą płytę w 2020 roku, bardzo dużo się nauczyłam i odnalazłam w tym siebie. Sporo przepracowałam, sporo rzeczy zmieniłam. Zaczęłam sama produkować, słuchać mocniej swojej intuicji i badać nowe tereny muzyczne, co było i jest totalnie odświeżające. Po drodze oczywiście – chyba, jak to zawsze w życiu – zderzałam się z różnymi opiniami, sugestiami i trudnościami. Ale wiesz, dostaję teraz naprawdę dobry feedback od słuchaczy, że czują ten materiał, że idą za tym i czekają na więcej. Przychodzą na koncerty, dużo rozmawiamy o muzyce, emocjach. To bardzo motywujące do pracy i wspierające.

Nie jest łatwe zderzanie się z innymi opiniami ale aby mieć swoją własną przestrzeń trzeba najpierw dużo w życiu przepracować.

Na tym polega właśnie rynek, że te opinie się różnią i dzięki temu mamy też mnogość stylów muzycznych, z których każdy jest unikalny.

Zgadza się. Mamy co prawda ograniczoną liczbę dźwięków, ale ich aranżacja i interpretacja daje praktycznie nieskończone możliwości. Wymiana poglądów i związane z tym wyjście ze strefy komfortu uczy pewnego dystansu i otwiera na nowe horyzonty. Będąc artystą dobrze jest wpuścić innych obserwatorów i ich opinie do swojego procesu twórczego,  ale jednocześnie nie dać się przytłoczyć. Jest to sztuka balansu, która jest niezwykle przydatna.

Zdaje się, że nie tylko w muzyce, ale ogólnie w życiu, otwarcie na inne opinie jest rozwijające, dopóki nie stawiamy tych opinii ponad naszą percepcję.

Ten proces to jedna z głównych życiowych nauk.

Tak, oczywiście. Nie jest łatwe zderzanie się z innymi opiniami, ale aby mieć swoją własną przestrzeń trzeba najpierw dużo w życiu przepracować. Ludzie mają różne doświadczenia z przeszłości, z których często nawet nie zdają sobie sprawy, wczesne lata naszego życia budują nasze przekonania, a co za tym idzie, naszą odporność na tego typu konfrontacje. Dobrze jest do tego dotrzeć i uświadomić sobie te aspekty. Dobrze jest nad sobą pracować!

Co sądzisz o tym, że wrażliwi artyści, podlegający szczególnie mocno tym wpływom, tworzą głębokie i inspirujące dzieła?

Chyba wszyscy przez coś przechodzimy, natomiast artyści mają zdolność koncentrowania się na tych emocjach i przelewania ich na swoją twórczość. Dlatego warto dostrzegać, zachwycać się, podziwiać. Każdy tak naprawdę ma w sobie cząstkę artysty. Kwestią kluczową jest umiejętność wydobycia tego. Pochylanie się nad z pozoru błahymi rzeczami, takimi jak plamy na ścianach, czy smugi światła, może nam zbudować podstawy do stworzenia naszego dzieła. Podobnie jak kryzysy w życiu. Myślę, że warto pracować nad kreatywnością, szukać jej w sobie.

Czasem nie trzeba dużo aby zrobić oryginalne, dobre brzmienie. Bardzo cenię sobie takie podejście i używanie swojej kreatywności jako głównego narzędzia.

Czy Twoje albumy powstały pod wpływem takich właśnie mocnych przeżyć?

Zdecydowanie. Szczególnie moja druga płyta powstawała w trudnym dla mnie momencie. Trzeci album jest niejako kontynuacją mojego procesu, w którym wiele zrozumiałam, ale też nabrałam sporo zaufania do samej siebie i pewności w działaniu. Obecnie wciąż jestem na etapie zbierania pomysłów i inspiracji do tego krążka. Proces twórczy trwa.

Dostałam ostatnio piękny prezent od znajomego – stylofon. Bardzo prosty, a jednocześnie dający duże możliwości instrument, który mogę podłączyć do komputera lub syntezatora i uzyskać dzięki temu bardzo wyjątkowe brzmienia. Czasem naprawdę nie trzeba dużo, aby stworzyć coś oryginalnego, unikatowego. Bardzo cenię sobie takie podejście i używanie swojej kreatywności, jako głównego narzędzia.

Jakiego sprzętu obecnie używasz w studio?

Obecnie w moim małym domowym studio są: Prophet REV2, pianino cyfrowe Roland FP10, Akai MPK MINI Plus, Stylofon, UA Apollo Twin X, znany wszystkim mikrofon Shure SM7B, ale też rekordery dźwięku Zoom, keyboardy z secondhandów, gitara elektryczna znaleziona na strychu, domowej roboty werble z misek z monetami i tak dalej, i tym podobne.

Nie zawsze potrzebujemy drogiego sprzętu, aby osiągnąć dobry efekt, natomiast dobry miks i mastering jest już raczej niezbędny.

Oczywiście, warto zadbać o dobrą jakość podczas nagrywania. Choć niedoskonałości również mają w sobie mnóstwo uroku i czasami to nie perfekcja jest najważniejsza.

Czyli jak już mamy dobry sprzęt do nagrywania i tony najlepszych kabli, możemy wreszcie zrobić przyzwoity kawałek na wszystkim, co wydaje dźwięk [śmiech].

I dochodzimy w ten sposób do odwiecznego wyzwania artystów, jakim jest poświęcenie w imię swojej pasji.

Dzięki za rozmowę i do zobaczenia 15 czerwca na festiwalu!

Socials:

Instagram

Facebook

SoundCloud

Popular this week

Alchemia

Klub Alchemia jest miejscem, które swoją niepowtarzalną atmosferą od lat przyciąga błądzące po krakowskim Kazimierzu dusze. Mroczne, rozświetlone przez postawione na stolikach świece wnętrze lokalu...

OFF. Kijów Klub

Znajdujące się koło Błoń Kino Kijów jest jednym z ważniejszych centrów rozrywki w Krakowie. W Kijowie, oprócz filmów, zobaczyć można transmisje na żywo oper...

Cafe Szafe

Cafe Szafe jest działającą od 2002 roku, wielokrotnie wyróżnianą klubokawiarnią, która proponuje przyjemności zarówno dla ciała, jak i ducha. Zaprojektowane przez Annę Kaszubę-Dębską wnętrze sprawia,...

Forum Przestrzenie

Forum Przestrzenie to miejsce, w którym oryginalne smaki znakomitej kuchni i lokalnych piw łączą się ze wspaniałym widokiem na Wisłę i Wawel. Szczególnie w lecie...

Plan B

Na niepowtarzalny klimat składa się wiele czynników, które można by wymieniać praktycznie bez końca. Jednak niewiele klubów potrafi wypełnić wszystkie wymagania, aby zyskać miano...

Szuflada 15 – Klimat Chorzowa

Położona w centrum Chorzowa Szuflada 15 jest bez wątpienia jednym z najlepszych klubów w Chorzowie. Lokalizacja w samym centrum, niesamowita atmosfera i świetna obsługa czynią...

Festiwale 2024 – na co warto się wybrać?

Sezon festiwalowy za pasem, więc najwyższa pora rozejrzeć się za wydarzeniami, które w 2024 roku zapowiadają się najbardziej ciekawie. Muzyka elektroniczna lubi pukać do...

BeMelo – Finezja nie bierze się ze sztywnych reguł

Ma wiele hitów na koncie, nie ogranicza się do jednego stylu, a przy robieniu dużej kariery w branży muzycznej nie przeszkodziła mu nawet 3-letnia...

Arne – Różnorodność to klucz do wolności

Pierwszy w życiu stworzony utwór i od razu hit. Jak mówi dobrze znana wszystkim maksyma: „Przypadek? Nie sądzę.” i ciężko się akurat tutaj z...

Leśny – Bardziej cele niż marzenia

Producenci muzyczni to kopalnia wiedzy, jeśli chodzi o cały etap tworzenia utworów, czy poznawania tej branży od kulis. Tym razem porozmawiałem z Leśnym, który...

Parada Wolności

31.08.2024, Łodź

Summer Contrast 2024

5-12.08.2024, Rogalinko

Muse Festival 2024

26-28.07, Pałac Goszcz
Most popular